niedziela, 20 października 2013

Żyję!

Wybaczcie przestój na blogu, ale w moim życiu dzieje się ostatnio tak kosmicznie dużo rzeczy, że absolutnie nie mam głowy do pisania. Ale nie martwcie się, żyję, mam się dobrze, uczę się pilnie, robię zdjęcia - czyli wszystko w normie. Nawet doszło mi kilka nowych obowiązków, co właśnie trzyma mnie z dala od komputera (który i tak okupowany jest przez pana J., więc tak czy siak, nie mam jak pisać notek).
W każdym razie, ta notka jest tylko znakiem, że przejawiam podstawowe funkcje życiowe, oraz zapowiedzią czegoś dłuższego, szczodrze okraszonego zdjęciami. Tak po prawdzie, mam do napisania tak dużo, że na jednej notce na pewno się nie skończy :)

1 komentarz:

  1. No, to dobrze. Czekamy....Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń